Planując wakacyjną podróż do Kołobrzegu warto przeanalizować wszystkie plusy i minusy różnych środków transportu. Co wybrać: samochód czy pociąg?

Podróż samochodem ma wiele atutów. Możemy zabrać tyle bagażu ile tylko zmieści się w naszym aucie i wyruszyć o odpowiadającej nam godzinie. Ponadto, w każdej chwili możemy zatrzymać się i odpocząć, a nawet zmienić plan trasy. Gdy spodoba nam się miasto przez które właśnie przejeżdżamy nic nie stoi na przeszkodzie, aby je zwiedzić. Dodatkowo, jeśli podróżujemy grupą, wszyscy składają się na paliwo, a dzięki temu koszty przejazdu są znacznie niższe. Minusem mogą być korki i trudności wynikające z trwających remontów drogowych. Wybierając się do Kołobrzegu samochodem trzeba pamiętać o utrudnieniach na kołobrzeskiej S6. GDDKiA informuje o możliwych problemach na drodze wojewódzkiej numer 163 na odcinku Kołobrzeg Wschód – Ustronie. „Na budowanym węźle Kołobrzeg Wschód drogi S6 został wprowadzony ruch wahadłowy w związku z wykonywaniem podłączenia DW163 do rond węzła” – publikuje firma na Twitterze. Prace potrwają około miesiąca i mają zakończyć się na przełomie lipca i sierpnia.

Może więc wybrać podróż pociągiem? Pociąg nie stanie w korku i jest stosunkowo tani. W trakcie jazdy pociągiem możemy korzystać z wagonów sypialnych i restauracyjnych. Niemniej musimy liczyć się z koniecznością dostosowania się do ustalonego rozkładu jazdy bez możliwości jakichkolwiek zmian, a w ścisłym sezonie z tłokiem w wagonie, czy przedziale. W tym roku PKO kusi podróżnych zwiększoną liczbą pociągów do Kołobrzegu z Krakowa i Warszawy. Do końca sierpnia na trasie Kraków-Warszawa-Kołobrzeg codziennie kursuje dodatkowy pociąg Pendolino. Do Kołobrzegu dojedziemy też z Warszawy składem EIC Posejdon, który w okresie wakacji będzie kursować codziennie, a z Bielska-Białej pociągiem EIC Fregata, który w soboty pojedzie do Kołobrzegu, a w niedzielę będzie wracał na południe Polski. Ponadto, pociąg IC Malczewski, jeżdżący na co dzień w relacji Przemyśl – Kołobrzeg, pojedzie w wydłużonej relacji do Ustki. Dłuższą trasę będzie pokonywać także skład TLK Kochanowski relacji Lublin – Piła, który umożliwi dojazd do Kołobrzegu.

Pasażerowie wybranych pociągów, w specjalnie przygotowanym wagonie, będą mogli zagrać w gry planszowe takie jak „Wsiąść do pociągu: Europa”, „Colt Express” czy „Tokio Express”. Na podróżnych będą czekać też poczęstunek i upominki. W najbliższym czasie takie atrakcje będą czekają w pociągach jadących do Kołobrzegu: IC 3806 Malczewski na odcinku Wrocław Główny – Kołobrzeg (27.07) oraz EIC 8100 na odcinku Kołobrzeg – Warszawa Zachodnia (28.07).