1 listopada 2019 roku, jak każdego roku, kołobrzeżanie odwiedzają groby swoich bliskich, aby ich wspominać, zapalić dla nich światło i złożyć kwiaty na ich grobach na znak pamięci. To czas wspomnień tych, którzy odeszli.

Cmentarz komunalny
Cmentarz komunalny w Kołobrzegu jest zlokalizowany przy ulicy św. Wojciecha, ale główne wejście znajduje się od ulicy 6 Dywizji Piechoty. Dziś są tu groby ponad 20 tysięcy zmarłych. Niedaleko wejścia zbudowano kaplicę cmentarną, w której odbywają się nabożeństwa. Wzdłuż głównej alei zlokalizowano pomniki Polaków zamordowanych w nazistowskich obozach koncentracyjnych. Na kołobrzeskim cmentarzu są groby m.in. posła Sebastiana Karpiniuka, który zginął w katastrofie smoleńskiej, lotników Dariusza Maciąga i Wojciecha Maniewskiego, którzy ponieśli śmierć w katastrofie samolotu pod Mirosławcem oraz Jana Frankowskiego, społecznika, miłośnika zabytków i bibliotekarza. Kołobrzeski cmentarz komunalny jest wciąż rozbudowywany. Powstają nowe kwatery oraz kolumbaria, ponieważ coraz więcej osób decyduje się na pochówek urnowy. Tylko w 2019 roku koszt prac cmentarnych wyniósł blisko 700 tys. złotych.

Jak znaleźć grób?
Dla osób, które szukają grobów swoich bliskich przygotowano specjalną wyszukiwarkę ułatwiającą znalezienie miejsca pochówku na kołobrzeskim cmentarzu. Na stronie www.cmentarz.kolobrzeg.pl w zakładce „Znajdź grób” wystarczy podać imię i nazwisko osoby zmarłej, a system wyświetli szczegółowe informacje, w tym datę urodzenia i zgonu, numer kwatery, rząd i miejsce, a także zdjęcie grobowca. Na stronie www opublikowany jest też plan cmentarza. Zmiany organizacji ruchu w okolicy cmentarza komunalnego opisaliśmy TUTAJ.

Naturalne dekoracje grobów
Tradycją jest składanie na grobach kwiatów i zapalanie zniczy. Papież Franciszek zaapelował, aby w trosce o środowisko naturalne zrezygnować ze sztucznych, plastikowych dekoracji, a zamiast nich wybrać skromne przybranie grobu np. jedną naturalną chryzantemę, a na grobie zapalić jeden symboliczny znicz.

Cmentarz wojenny
Obok cmentarza komunalnego znajduje się cmentarz wojenny, który powstał w 1945 roku i został rozbudowany w latach siedemdziesiątych. Pochowanych jest tam ponad 1400 żołnierzy, zarówno polskich, jak i radzieckich. Ekshumacje zwłok żołnierzy były prowadzone przez wiele lat, do 1963 roku. Przy głównym wejściu znajduje się płyta plastyczna, na której przedstawiono bitwę o miasto z marca 1945 roku oraz zaznaczono miejsca, gdzie trwały najtrudniejsze walki m. in. Gazownię, Dworzec PKP, Białe i Czerwone Koszary, Kolegiatę, Kościół św. Jerzego i Fort Ujście. Obok znajdziemy historyczny pomnik w kształcie sarkofagu z płaskorzeźbami prezentującymi sceny z dziejów oręża polskiego na Pomorzu, a tuż za nim ołtarz polowy. To tu odbywają się msze polowe i apele poległych. Kolejny pomnik, nazwany „Pomnikiem Chwały Z tarczą”, ponieważ znajdują się na nim dwa grunwaldzkie miecze, znajduje się już w części cmentarnej nekropolii, czyli w miejscu gdzie są zbiorowe i pojedyncze mogiły żołnierskie. Jest tu też kwatera uczestników walk o Monte Cassino, Sybiraków i żołnierzy Armii Krajowej.

Lapidaria, czyli ocalić pozostałości zlikwidowanych cmentarzy
W przeszłości w Kołobrzegu były dwa cmentarze żydowskie. Tzw. nowy cmentarz żydowski znajdował się w rejonie ulicy Koszalińskiej i został całkowicie zniszczony w czasie II wojny światowej. Natomiast stary cmentarz żydowski (pochodzący z początku XIX wieku) był zlokalizowany w okolicy ulic Zdrojowej i Mickiewicza. Cmentarz ten został zniszczony przez niemieckich narodowych socjalistów w 1938 roku. Dziś mieści się tu pomnik ku czci ofiar Holokaustu oraz Lapidarium Żydowskie składające się z 6 ocalałych macew ustawionych na planie gwiazdy Dawida.

W miejscu innego nieistniejącego już kołobrzeskiego cmentarza także powstało lapidarium – Lapidarium Niemieckie. Znajduje się w Parku im. Jedności Narodowej, gdzie wcześniej był niemiecki cmentarz ewangelicki, który pełnił funkcję cmentarza komunalnego, więc chowano na nim zmarłych także innych wyznań m.in. katolików. Cmentarz ten przez lata powojenne był wielokrotnie dewastowany i ostatecznie został zlikwidowany w latach 70-tych.

Święto Wszystkich Świętych a Święto Zmarłych
Odwiedzając zarówno współczesne nekropolie, jak i historyczne miejsca pamięci, warto pamiętać, że w tradycji chrześcijańskiej 1 i 2 listopada to dwa różne święta. 1 listopada to dzień Wszystkich Świętych, a dopiero 2 listopada to Święto Zmarłych, czyli Zaduszki, więc właściwie odwiedzać groby powinno się dopiero w drugi dzień listopada. Niemniej, nieprzypadkowo wybrano początek listopada na celebrację tych świąt. Późna jesień, czyli czas zamierania wegetacji w wielu kulturach i tradycjach związany jest ze wspominaniem zmarłych. Zwyczaj zapalania zniczy na grobach także zakorzeniony jest w tych zwyczajach. W przeszłości ognie zapalano zarówno po to, aby odpędzać złe duchy, jak i żeby ogrzać powracające na ziemię dusze. Z kolei w tradycji chrześcijańskiej ogień to ważny symbol liturgiczny, ma moc oczyszczającą i chroniącą przed złem. W ten sposób tradycja ewoluuje i dostosowuje się do nowych kontekstów. W Polsce zwyczaj odwiedzania grobów bliskich 1 listopada jest wciąż ciągle żywy.