Rozlewiska Warty potrafią zaskoczyć nawet osoby, które dobrze znają polską przyrodę. W jednym miejscu można obserwować wielotysięczne stada gęsi, polującego bielika, bobry, jelenie i wiele mniej widocznych gatunków związanych z mokradłami. Poniżej opisuję, jakie zwierzęta występują w Parku Narodowym „Ujście Warty”, kiedy najlepiej je oglądać, które trasy wybrać i jak przygotować się do wizyty.
Najważniejsze informacje przed obserwacją zwierząt
- Ponad 280 gatunków ptaków, w tym ponad 170 lęgowych, sprawia, że park jest jednym z najważniejszych miejsc dla birdwatchingu w Polsce.
- Wśród ssaków można spotkać przede wszystkim bobry, jelenie, sarny, dziki, lisy i jenoty.
- Największe widowisko zapewnia jesienna migracja gęsi i żurawi, a zimą pojawiają się liczne łabędzie krzykliwe.
- Do obserwacji najlepiej nadają się lornetka, spokojny poranek i odzież odporna na wiatr oraz błoto.
- Wstęp na ścieżki przyrodnicze jest bezpłatny, natomiast wystawa w Ornitovie kosztuje 25 zł za bilet normalny i 15 zł za ulgowy.

To przede wszystkim królestwo ptaków
Największym skarbem parku są rozlewiska, łąki, trzcinowiska i starorzecza, czyli dawne koryta rzek odcięte od głównego nurtu. Tak różnorodne mokradła zapewniają ptakom miejsca lęgowe, żerowiska i bezpieczne noclegowiska. Oficjalne materiały parku mówią o ponad 280 stwierdzonych gatunkach ptaków, dlatego jedna krótka wizyta zwykle pokazuje tylko fragment tutejszego bogactwa.
Najłatwiej wypatrzyć kaczki, gęsi, łabędzie, czaple, kormorany, perkozy, żurawie i ptaki siewkowe. Nad otwartymi łąkami często patrolują teren bieliki, myszołowy i błotniaki stawowe. Dla wielu obserwatorów szczególnie ciekawa jest wodniczka, derkacz, batalion, rycyk, podróżniczek oraz wąsatka. Nie wszystkie te gatunki pokazują się na zawołanie, ale właśnie niepewność spotkania jest częścią uroku tego miejsca.
Gęsi, żurawie i bieliki
Jesienią park należy do gęsi. W sprzyjających warunkach na rozlewiskach i okolicznych polach pojawiają się dziesiątki tysięcy osobników, między innymi gęsi tundrowe, zbożowe, białoczelne i gęgawy. O świcie stada wylatują na żerowiska, a wieczorem wracają na nocleg. To jeden z najbardziej efektownych spektakli przyrodniczych w zachodniej Polsce.
W tym samym czasie można obserwować duże zgrupowania żurawi. Ich klangor niesie się daleko po płaskim terenie, a sylwetki ptaków dobrze widać z wież i platform. Nad stadami regularnie pojawiają się bieliki, które wykorzystują zamieszanie wśród ptaków i cierpliwie wypatrują okazji do polowania.
Przeczytaj również: Niezbędne gadżety podróżnicze: 10 akcesoriów dla każdego turysty
Nie tylko ptaki
W Parku Narodowym „Ujście Warty” stwierdzono około 50 gatunków ssaków. Najbardziej charakterystyczny jest bóbr, którego ślady można znaleźć przy kanałach, starorzeczach i podmokłych brzegach. Zamiast liczyć na bezpośrednie spotkanie, często lepiej szukać obgryzionych gałęzi, ścieżek prowadzących do wody i żeremi.
Na otwartych łąkach występują jelenie, sarny i dziki, a zimą można czasem zobaczyć większe stada jeleni. Przez cały rok stosunkowo łatwo spotkać lisa, natomiast łasica, gronostaj, kuna czy tchórz zwykle przemieszczają się tak szybko i skrycie, że częściej zdradzają je tropy oraz inne ślady niż sama obecność.
W wodach parku żyją między innymi różanka, śliz i piskorz. Odnotowano również 11 gatunków płazów, które korzystają z płytkich zbiorników i okresowo zalewanych zagłębień. To ważne przypomnienie, że tutejsza przyroda nie kończy się na tym, co widać przez lornetkę.
Pora roku decyduje o tym, co zobaczysz
W tym parku nie ma jednej uniwersalnej pory na wyjazd. Poziom wody potrafi zmienić wygląd całego krajobrazu, a wraz z nim skład gatunkowy ptaków. Dlatego przed wyjazdem sprawdzam nie tylko pogodę, lecz także aktualny stan wody i komunikaty o dostępności tras.
| Pora roku | Największe szanse na obserwację | Co trzeba wiedzieć |
|---|---|---|
| Wiosna | Kaczki, perkozy, czajki, bataliony, krwawodzioby, gęgawy i ptaki drapieżne | Rozlewiska bywają bardzo mokre, ale właśnie wtedy życie ptaków jest wyjątkowo intensywne. |
| Lato | Młode ptaki, czaple, bociany czarne, brodźce i ptaki przebywające w trzcinach | Niższy poziom wody może oznaczać mniej dużych stad widocznych z daleka. |
| Jesień | Gęsi, żurawie, kaczki i ptaki siewkowe | To najlepszy czas na wielkie koncentracje ptaków i fotografowanie stad w locie. |
| Zima | Łabędzie krzykliwe, kaczki, łyski, nurogęsi, bieliki i sowy | Mróz może utrudnić poruszanie się, ale łagodna zima sprzyja obserwacjom na rozlewiskach. |
Jeżeli zależy mi na dużej liczbie gatunków, wybieram wiosnę albo jesień. Jeśli chcę zobaczyć spokojniejszy krajobraz i dobrze słyszeć żurawie, późna jesień bywa najlepsza. Latem nie skreślałbym parku, ale trzeba zaakceptować, że część zwierząt pozostaje ukryta w wysokich trawach i trzcinach.
Najlepsze miejsca do oglądania zwierząt
Dobrym punktem startowym jest Ornitovo, czyli Ośrodek Muzealno-Edukacyjny w Słońsku. Interaktywna wystawa pomaga zrozumieć, jak działają mokradła i dlaczego poziom wody ma tak duże znaczenie. W sezonie letnim ośrodek działa od wtorku do piątku w godzinach 9.00-16.00, a w weekendy od 9.00 do 17.00. Bilet normalny kosztuje 25 zł, ulgowy 15 zł.
Najbardziej znaną trasą jest ścieżka „Ptasim szlakiem”, nazywana także Betonką. Ma około 1,8 km, prowadzi do platformy widokowej i kończy się przy czatowni. To dobry wybór dla osób z lornetką, choć trzeba pamiętać, że przy wysokim stanie wody trasa może czasowo stać się niedostępna.
Na rodzinny spacer dobrze nadają się „Olszynki”, gdzie można przejść drewnianymi kładkami przez podmokły las. Krótsza ścieżka „Mokradła” w Chyrzynie ma około 0,8 km, natomiast dłuższą wycieczkę można zaplanować na trasie rowerowej „Na dwóch kółkach przez Polder Północny”, liczącej około 30 km.
Do dyspozycji są także wieże widokowe, platformy i czatownie, między innymi przy Olszynkach, Czarnowskiej Górce, Żółtej Drodze i Torfiance. Wieża w Chyrzynie jest obecnie zamknięta z powodu stanu technicznego, dlatego nie planowałbym wizyty wyłącznie z myślą o tym punkcie.
Jak przygotować się do obserwacji
Największy błąd początkujących polega na oczekiwaniu, że zwierzęta będą widoczne od razu po wejściu na ścieżkę. Ja zaplanowałbym co najmniej dwie godziny, przyjechał możliwie wcześnie i zatrzymywał się częściej, niż podpowiada tempo zwykłego spaceru. Na otwartej przestrzeni ptaki mogą być daleko, ale dobra lornetka szybko pokazuje szczegóły niewidoczne gołym okiem.
- Lornetka 8x42 będzie najbardziej uniwersalna na początek.
- Przydadzą się wodoodporne buty, czapka, kurtka przeciwwiatrowa i środek przeciw owadom.
- Jesienią i zimą najlepiej mieć termos oraz dodatkową warstwę odzieży, bo na wałach i groblach często mocno wieje.
- Warto zabrać mapę lub wcześniej sprawdzić przebieg trasy, ponieważ zasięg telefonu może być nierówny.
Park można odwiedzać od świtu do zmierzchu, ale trzeba poruszać się tylko po udostępnionych drogach i ścieżkach. Nie wolno płoszyć zwierząt, schodzić z trasy ani zbliżać się do gniazd. Pies może wejść wyłącznie na obszarze Polderu Północnego w Witnicy i musi być prowadzony na smyczy; w pozostałej części parku obowiązuje zakaz wprowadzania psów.
Nie zachęcam też do głośnych rozmów, puszczania muzyki ani prób podejścia jak najbliżej do stada. W obserwacji przyrody wygrywa cierpliwość. Czasem najlepszym dowodem obecności zwierzęcia są odgłosy, tropy, pióra albo krótki ruch w trzcinach.
Komu spodoba się ta atrakcja
Park szczególnie dobrze sprawdzi się dla osób zainteresowanych fotografią przyrodniczą, birdwatchingiem, spokojną turystyką rowerową i rodzinami, które chcą pokazać dzieciom prawdziwe mokradła. Nie jest to typ atrakcji oparty na wielu punktach do odhaczenia. Najwięcej daje tutaj uważne patrzenie i obserwowanie zmieniającego się krajobrazu.
Rodziny z młodszymi dziećmi mogą połączyć spacer z wizytą w Ornitovie i Przyrodniczym Ogrodzie Zmysłów. Osoby nastawione na duże stada powinny wybrać jesień, a fotografowie chcący uchwycić światło i poranny ruch ptaków powinni pojawić się przed wschodem słońca.
Z Kołobrzegu jest to raczej cel na osobny dzień lub część dłuższej wycieczki po zachodniej Polsce, a nie szybki wypad między plażą a obiadem. Można połączyć wizytę z poznaniem Słońska, Kostrzyna nad Odrą albo okolicznych zabytków, ale główną atrakcją pozostają tu rozlewiska i ich mieszkańcy.
Najlepszy plan na dzień z dziką przyrodą
Na pierwszą wizytę wybrałbym poranny przyjazd do Ornitova, krótkie przygotowanie na wystawie, a potem przejazd na wybraną ścieżkę i co najmniej dwie godziny spokojnej obserwacji. Jesienią postawiłbym na gęsi i żurawie, wiosną na kaczki oraz ptaki siewkowe, a zimą na łabędzie krzykliwe i bieliki.
Najważniejsze, by przed wyjazdem sprawdzić aktualne komunikaty, ponieważ woda, pogoda i prace techniczne mogą zmienić dostępność konkretnych miejsc. Taka ostrożność nie odbiera wyprawie spontaniczności, tylko zwiększa szansę, że zwierzęta Parku Narodowego „Ujście Warty” zobaczymy w dobrych warunkach i bez zakłócania ich życia.